Jesteśmy parą politoksykomanów. Walczymy z przestarzałym podejściem na temat narkotyków. W rzeczywistości jesteśmy uzależnieni tylko od siebie. Podejmujemy wyzwanie, jakim jest przedstawienie jak najbardziej oddającego rzeczywistość związku partnerskiego. Nie propagujemy spożywania jakichkolwiek narkotyków. Interzone(czyli to miejsce w którym sie właśnie znajdujesz) jest miejscem przeznaczonym do fikcyjnego, literackiego opisywania różnych stanów MM i MŻ.
piątek, 4 lutego 2011
(1^0)>1, 0>1, TRUE
Spróbuj raz zaśpiewać falsetem ogień tlący się w ognisku. Droga krzyżowa uwieńczona znakiem +. Gaz wydobywa się z wielkich kominów. Zatruwa powietrze spalina byłych wybuchów. I ten papieros tlący się w dłoni odejmuje ponoć kolejne minuty życia. Odurzeni dzisiejszym swiatem absurdu, wręcz z niechęcią patrzymy w przeszłość. Nawet silne bębnienie w rytualnym celu nie daje zaspokojenia ani ukojenia. Książka pisana cybernetycznym tonem. Chce wydobyć na światło dzienne irracjonalizm spójności logicznych. Nauka obala wszelkie mity. Bez mitów nie istniejemy. Tam gdzie tli się życie, nie ma już czasu na przeszłość.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz