piątek, 9 września 2011

MŹ ciśnie ze schodów

Zajebiscie sie wyspalem. Wstalem, zaciagnelem kreske powietrza, jestem totalnie ujebany. Ah, mocniejszy towar od krysztalkow za 18 zl. MŻ zrobila totalna wyprowadzke, odbierajac cala wystawke ciuchow i rzeczy. Teraz gnomy mi sie chowaja do szafy. MŻ zostaje królowa basenu, ja mistrzem koszykowki. Prowadzimy ze soba bardzo inteligentne i przenikliwe rozmowy. MŻ odnalazla milosc swojego zycia, ja jak zwykle chcac nie chcac juz pokrzywdzilem pewne osoby. Rzucam fajki co drugi dzien i prawie mi sie udaje, jak u MŻ, zapewne paczka dziennie. Chyba obydwoje mamy wkoncu prace. Nie biore nic od miesiaca, upijam sie 3 razy w tyg, MŻ kupuje piwo pszeniczne, "niepasteryzowane" i pewnie tez jest czysta (bynajmniej tego jej zycze). Ja sikam na ludzi, ona spada ze schodow. Sasiad mi mowi, ze wstydu nie mam, u MŻ pewnie tez po przewrotkach nie sa zbyt zadowoleni. MŻ odjebalo od sluchania El Bandy, mi pewnie od wieśniaków z The Analogs. Zostala jedna wielka dziura w glowie i śmiech. Mam nadzieje, ze krucjata zemsty polaczanej ze wszechwiedza dobiega konca. Ten blog jest naprawde dobry do pośmiania sie :D Pozdrowienia dla wszystkich trolli, emocjonalnych wrakow i degeneratow.

PS. Dzisiaj mnie czeka misja roku, wszelkie podejrzenia o spozywke stymulacyjna odpadaja. I gratuluje wszystkim malkontentom, ktorzy i tak mysla ze siedze gdzies na dworcu :D.


Bez emo piosenki tez sie nie obejdzie

3 komentarze:

  1. jak amsz gg drogi MŻ napisz na 5132935..+ zajebisty blog,i ciekawe notki ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. Smutne to wszystko. Mój związek też miał kłopoty przez tzw psychotropy. Ja od wielu lat biorę here w postaci tzw kompotu, a moja dziewczyna też. Jednak moja dziewczyna oprócz tego, to nałogowo też zażywała różne psychotropy przez co stawała się ona potworem. Najgorszy jest właśnie osławiony klonozepan. Klonozepan przy heroinie czyni z człowieka automat i bestię. Jeżeli u was dochodziło już do padaczki polekowej, to też musiało być ostro! Nas uratowało dziecko, bo po urodzeniu dziecka moja dziewczyna nagle przestała brać psychotropy. Normalnie jakby zadziałała jakaś czarodziejska różka, czyli hokus spokus i wszelkie psychotropy poszły precz. Jednak z opiatów nigdy nie zrezygnowaliśmy... Nie mógłbym żyć bez opiatów. Jednak ja przez te wszystkie lata brałem tylko opiaty i nic więcej. Nawet alkoholu unikam.
    Znalazłem Was przez forum dopalamy. Nawet w dziale- Opiaty- dopisałem się do waszego tematu Smutne to wszystko. Mój związek też miał kłopoty przez tzw psychotropy. Ja od wielu lat biorę here w postaci tzw kompotu, a moja dziewczyna też. Jednak moja dziewczyna oprócz tego, to nałogowo też zażywała różne psychotropy przez co stawała się ona potworem. Najgorszy jest właśnie osławiony klonozepan. Klonozepan przy heroinie czyni z człowieka automat i bestię. Jeżeli u was dochodziło już do padaczki polekowej, to też musiało być ostro! Nas uratowało dziecko, bo po urodzeniu dziecka moja dziewczyna nagle przestała brać psychotropy. Normalnie jakby zadziałała jakaś czarodziejska różka, czyli hokus spokus i wszelkie psychotropy poszły precz. Jednak z opiatów nigdy nie zrezygnowaliśmy... Nie mógłbym żyć bez opiatów. Jednak ja przez te wszystkie lata brałem tylko opiaty i nic więcej. Nawet alkoholu unikam.
    Znalazłem Was przez forum dopalamy. Nawet w dziale- Opiaty- dopisałem się do waszego tematu

    OdpowiedzUsuń
  3. powodzenia,miło było czytać wasze przemyślenia przez ostatnie miesiące. a ta nuta...muzyczny rzyg <3

    OdpowiedzUsuń