Jesteśmy parą politoksykomanów. Walczymy z przestarzałym podejściem na temat narkotyków. W rzeczywistości jesteśmy uzależnieni tylko od siebie. Podejmujemy wyzwanie, jakim jest przedstawienie jak najbardziej oddającego rzeczywistość związku partnerskiego. Nie propagujemy spożywania jakichkolwiek narkotyków. Interzone(czyli to miejsce w którym sie właśnie znajdujesz) jest miejscem przeznaczonym do fikcyjnego, literackiego opisywania różnych stanów MM i MŻ.
środa, 12 października 2011
Powrot
No i co :D Jesteśmy znowu ze soba i wkoncu obydwoje jestesmy szczesliwi, niektore z wczesniejszych postow nie byly przez nas pisane, tylko przez zakompleksionego impotenta, ktory nagadal glupot i wykorzystal slabosci MŻ. Moj "kolega" do przedwczoraj takze naopowiadal ciekawych rzeczy. Wybaczam MŻ i wyprowadzam ja na prosta, chociaz jest nam obu daleko od zacpywania sie jak idioci. Taki okres byl nam potrzebny i ciesze sie, ze tak wyniklo, ja zreszta tez narobilem mnostwo glupot w tym czasie. Jednak teraz bedziemy to wszystko skladac do kupy, bo jednak uczucie pomiedzy nami jest w stanie przezwyciezyc wszystko :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz