poniedziałek, 4 kwietnia 2011

Wizyta w szpitalu- pierwszy raz nie wyłudzać

Ostatnio obudziłam się w karetce. Okazało się, że byłam nieprzytomna pół godziny. Ciekawe, czy od Tramadolu? Ale mało wzięłam tego dnia. W każdym razie pół dnia w szpitalu. Nie wiem, jak się wywróciła, że mam całą twarz zdartą jak za dzieciaka kolana. Dziwnie się teraz czuję. Ponad to poluję na prace w TVN:) Trzymać kciuki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz