czwartek, 30 grudnia 2010

Ostatki

'Fortuna się kołem toczy- raz się jest na wozie, a raz pod. Kto tej barierki w życiu nie przeskoczy raczej szybko..'
No my jak na razie wychodzimy spod wozu. MM oświadczył trzymiesięczną abstnencje,więc może znowu wczołgamy się na wóż. Dostałam kopa w mordę, tak więc o swoim tytule królowej patologii nie zapominam. Wszystko jest tak spierdolone, że aż zaczyna mnie cieszyć

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz