Jesteśmy parą politoksykomanów. Walczymy z przestarzałym podejściem na temat narkotyków. W rzeczywistości jesteśmy uzależnieni tylko od siebie. Podejmujemy wyzwanie, jakim jest przedstawienie jak najbardziej oddającego rzeczywistość związku partnerskiego. Nie propagujemy spożywania jakichkolwiek narkotyków. Interzone(czyli to miejsce w którym sie właśnie znajdujesz) jest miejscem przeznaczonym do fikcyjnego, literackiego opisywania różnych stanów MM i MŻ.
sobota, 30 października 2010
Orgazm
Pierwszy raz stan ten przeżyłam przy naszym pierwszym stosunku. Oczywiście na swój sposób, nie da się przyrównać do niczego. nasz seks jest dla nas czymś niesamowitym, o żadnej z chwil połączenia między nami nie potrafię rozmawiać. Fiut MM jest jedynym dla mnie lekarstwem na typowe każdej kobiecie zmiany nastrojów, depresje i rozstrojenia. Myślę, że facet po to ma fiuta, żeby kiedy jego kobieta jest niezdecydowana zerżnąć ją. Hamowanie pierwotnch instynktów nie służy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz